Wspaniała, pełna przygód opowieść o przyjaźni, wytrwałości i marzeniach.
Peter Brown jest samotnym chłopcem, którego rodziców nigdy nie ma w domu. Od lat marzy o tym, żeby mieć do towarzystwa chociaż kota, niestety ani rodzice, ani jego niania nie chcą o tym słyszeć. Pewnego dnia Peter widzi pręgatego kociaka w parku, nieostrożnie wybiega za nim na ulicę i…wpada pod koła samochodu. Kiedy otwiera oczy, wszystko wydaje mu się inne. Zszokowany orientuje się, że ciało porasta mu futro, ma długie wąsy i pazurki! Peter stał się kotem.
Rodzina, która nie rozpoznaje chłopca w nowej postaci, wyrzuca go na ziąb i pastwę losu, a on szybko przekonuje się, że Londyn jest równie nieprzyjazny dla małych chłopców, co dla czworonogów. Na szczęście zagubionemu na ulicach miasta Peterowi przychodzi z pomocą Jennie – kuta na cztery łapy kotka, dla której Londyn, nawet ten nocny, nie ma żadnych tajemnic. Nowa przyjaciółka szkoli młodziaka w sztuce ulicznych walk – o teren, pożywienie, kąt odpowiedni do snu, tłumaczy koci świat i uczy, czym jest prawdziwa przyjaźń.
Jennie i Peter muszą zmierzyć się z wieloma wyzwaniami i niebezpieczeństwami, które czyhają na koty na każdym kroku, w poszukiwaniu swojego miejsca wyprawią się nawet statkiem do Glasgow!
Wszystko po to, żeby znaleźć prawdziwy dom. Czy im się to uda?
Dla mnie ta książka jest w każdym możliwym aspekcie absolutnie kultowa. Jest to jedna z tych cudnych pozycji, od której nie można się oderwać i czyta się ją z wypiekami na policzkach. I mowa tu nie tylko o dzieciach. To książka, do której się wraca, o której nie można zapomnieć, która zapada w pamięć, która wdrukowuje się na zawsze. Wywołuje również całą gamę emocji: wzrusza, frapuje, intryguje, bawi, cieszy, zmusza do refleksji. Nad sobą. Nad innymi ludźmi. Nad życiem.
PRZEMEK STAROŃ
W książce Paula Gallico dzieje się mnóstwo i ma on dar do wymyślania dla naszych bohaterów najrozmaitszych przygód, ale nie tylko to fascynuje nas w powieści. Powieść skrzy się od cudownego, angielskiego humoru, poznajemy szereg nietuzinkowych kocich i ludzkich bohaterów, a obserwowanie świata kocimi oczyma jest naprawdę ciekawym doznaniem (…). Tę książkę napisał pełen empatii, miłości do zwierząt i poczucia humoru niezwykły obserwator. Jennie Baldrin (w oryginale tytułowa bohaterka powieści) ma dla nas radę: „Ważne, żebyśmy wszyscy - ludzie i my - pozostali sobą, żebyśmy się wzajemnie kochali i szanowali, nic więcej do szczęścia nam nie trzeba.” Naukę tę przyjął do serca również Peter, szczególnym trafem zamieniony pewnego dnia w kota. O tym, jak zakończyła się jego historia, musicie przekonać się sami…
BISERKA ČEJOVIĆ , „Książki. Magazyn do czytania”
Bardzo oryginalna opowieść o chłopcu, który tak bardzo chciał mieć kota, że w końcu sam się nim stał. Co z tego wyniknie? Duuużo szalonych przygód i wielce pouczająca wiedza na temat tego, jaki wyglada świat z perspektywy kota - jest pełen wyzwań i niebezpieczeństw, ale też wspaniałych nowych możliwości...
BUKBUK.PL